Mija nam powoli 37 tydzień ciąży, czyli mały mógłby już spokojnie zdecydować się na wyjście na świat. Cóż, jeszcze końca nie widać (obawiam się zresztą, że z moim podejściem mogę przegapić pierwsze tego zapowiedzi), jednak pora wydaje się być idealna na małe podsumowanie tego, jak moje wyobrażenia, plany i wszystkie ciążowe mity mają się w moim przypadku do rzeczywistości.
Nie narzekam, czyli brzuchatej kobiety rozterki (ratunku! 28 tygodni za nami!)
Ciąża zawsze zaskakuje, zwłaszcza pierwsza ciąża. Zupełnie nie jest tym, czego którakolwiek z nas się spodziewała i zdarza się, że same czujemy się niczym noworodek - postawione w zupełnie nowej, dziwnej sytuacji. Ciąża w młodym wieku to coś jeszcze dziwniejszego - wiąże się z niesamowitym wyobcowaniem (bo która koleżanka zrozumie moje rozterki?) i samotnością (dziecko w brzuchu nie jest jeszcze zbyt rozmowne ;)). Długo nie chciałam z nikim o tym rozmawiać, a co dopiero pisać tu, gdzie każdy może poznać moje myśli. Jedno mnie przekonało - sama czuję się lepiej czytając o podobnych doświadczeniach kobiet, może więc i moje wypociny jakiejś ciężarówce poprawią nastrój?
Kopenhaga, czyli rowery, niesamowite wyczucie stylu i pyszne jedzenie
Właściwie do końca nie wiem jak to się stało, że nasz od roku odkładany, długo planowany miesiąc miodowy w Hiszpanii zamienił się w 9-cio dniowy urlop w Kopenhadze. Może dlatego, że zawsze bardziej przyciągała mnie Skandynawia niż ciepłe kraje, a może po prostu byliśmy zmęczeni letnimi upałami. Tak czy siak, w ciągu sekundy nasze plany zmieniły się diametralnie - i dobrze. Dni spędzone w Kopenhadze okazały się idealnym odpoczynkiem w bardzo sympatycznym mieście.
Wszystko do góry nogami!
Przygotuj się do ciąży ZANIM wynik testu będzie pozytywny
Post skierowany do wszystkich kobiet, które w bliższej lub dalszej przyszłości planują starać się o dziecko. Ale też do tych kobiet, które do tej pory żyją w przeświadczeniu, że ciąża jest tak naturalna, że właściwie nie trzeba nic szczególnego robić, a dziecko samo się urodzi. Tak bardzo irytują mnie takie stwierdzenia, że aż post o tym musiał się pojawić. Kochane! Ciąża to tzw. stan błogosławiony, ale nie oznacza to, że możemy usiąść na kanapie i czekać, aż mężczyzna będzie bez gadania spełniał wszystkie nasze zachcianki. Przygotowania do ciąży należy zacząć już minimum 3 miesiące przed rozpoczęciem starań i wymagają one od nas wiele wysiłku. Zwłaszcza jeżeli wcześniej nie dbałyśmy o siebie jak należy. Nawet jeśli nie zamierzacie w najbliższej przyszłości starać się o dzidziusia, przeczytajcie ten post jako przestrogę i naukę, moje słowa kiedyś Wam się przypomną i zrozumiecie, o czym mówiłam.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



