Projekt weekend - Street Food w Lublinie

młoda żonka

Lubimy dobrze zjeść. Nie powinno więc nikogo dziwić, że zloty food trucków, które zdarzają się przypadkiem w moim rodzinnym mieście kiedy je odwiedzamy (a nie robimy tego często) wyjątkowo nas przyciągają. Wolny czas w cieplutką sobotę wykorzystaliśmy więc na smakowity spacer.

Ukochane miejsca - LUBLIN

młoda żonka

No dobra - narzekałam ostatnio na własną okolicę, teraz za to pochwalę się swoim rodzinnym miastem. Post planowałam już od dawna, kiedy ostatnio odwiedziliśmy Lublin zrobiłam zdjęcia, ale jakoś nie mogłam się do niego zabrać. No cóż - może po prostu smutno mi było patrzeć na te piękne i słoneczne zdjęcia jednocześnie siedząc w domu i za oknem widząc nieustającą szarość i słysząc uderzenia kropli o szyby. Dzisiaj za to z chęcią pokażę Wam trochę zdjęć z mojego ukochanego miasta. Jeśli jeszcze nigdy nie odwiedziliście Lublina, to uwierzcie mi - najwyższa pora. 

Kawiarnianym szlakiem po Lublinie

Lublin

Z mojego rodzinnego miasta wyprowadziłam się już parę lat temu. Ciągle jednak uważam je za najpiękniejsze miasto świata (a przynajmniej z tych, które odwiedziłam) i wracam tam ochoczo, chociaż niezbyt często. Z radością obserwuję też pozytywne zmiany, jakie w nim zachodzą i za każdym razem podoba mi się jeszcze bardziej. No ale cóż, nie o zachwytach nad Lublinem miało dziś być, a o zachwytach nad jego kawiarniami. W ciągu ostatnich kilku lat powstało wiele inspirujących miejsc i Lublin kawiarniany (gastronomiczny zresztą też, ale o tym później) bardzo się rozwinął. Dziś więc, poza zachęcaniem Was do odwiedzenia tego miasta o nieprzeciętnej atmosferze, podrzucam Wam kilka interesujących adresów dla smakoszy i kawoszy.