Projekt weekend - Street Food w Lublinie

młoda żonka

Lubimy dobrze zjeść. Nie powinno więc nikogo dziwić, że zloty food trucków, które zdarzają się przypadkiem w moim rodzinnym mieście kiedy je odwiedzamy (a nie robimy tego często) wyjątkowo nas przyciągają. Wolny czas w cieplutką sobotę wykorzystaliśmy więc na smakowity spacer.

Projekt weekend - rodzinny grill

mlodazonka

Jeszcze przed urodzeniem synka mieliśmy bardzo ambitne plan - nie dać się dziecku ograniczyć. Okazało się, że ten plan był jeszcze bardziej ambitny niż się nam pierwotnie okazało - bo jak tu się nie dać ograniczyć? Pierwsze trzy miesiące były naprawdę ciężkie. Kupa, mleko, kupa, mleka, okazjonalnie szczanie po ścianach. Nie żebym narzekała, bo uśmiech malucha rekompensuje wszystko, ale kolorowo nie było. Za to teraz to dopiero zaczyna się zabawa. Zresztą, spójrzcie sami ;)