Jak już wszyscy wiemy, Tłusty Czwartek za pasem. Przyznam Wam się szczerze, że za pączkami nie przepadam (no chyba że są to skąpane w słodkim syropie tureckie mini pączusie ;)), więc nie odczuwam też potrzeby ich przygotowywania. Z tłustoczwartkowych wypieków zdecydowanie wolę chrusty, one więc pojawią się w tym tygodniu na blogu. Dzisiaj za to mam dla Was amerykańskie donuty, ale nie takie zwykłe, o nie ;) Zrobione z mielonych migdałów, bez dodatku mąki i pieczone w piekarniku. Przyznam szczerze, że donuty przypominają bardziej z wyglądu niż smaku, ale mnie to odpowiada. Bo są absolutnie pyszne! Mięciutkie, wyrośnięte, cynamonowe i skąpane w glazurze z daktyli.
Chrupiące pączki z dziurką
Nie są to donuty, nie są to też zwykłe pączki. Po prostu chrupiące pączki z dziurką ;) Środek mają miękki i wilgotny, jak polskie pączki. Ale za to skórka jest zupełnie inna, bo chrupiąca i dość twarda. Dlatego są zaskakujące i nietypowe, skrywają chrupiącą tajemnicę. Warto spróbować :) Aha, ja zrobiłam je z dziurką, ale nic nie stoi na przeszkodzie, aby miały inny kształt :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
