Życie z noworodkiem nie jest łatwe. Właściwie to myślę teraz, że po prostu w ciąży byłam zbyt aktywna ;) Malutki nie chce spać, jest bardzo żywiołowy i gdyby mógł to pewnie biegałby w kółko. Ale nie może. Jest zupełnie od nas zależny, a właściwie głównie ode mnie. Ciekawa jestem, kiedy wreszcie uda nam się siebie nauczyć na tyle dobrze, aby nie było nocnych zgrzytów i płaczu (nie, nie mówię tu o Malutkim ;)). Póki co wiem jedno - dziecko to największy skarb, ale i osóbka najbardziej wymagająca. Ale, ale… Nie o tym miało być. Chciałam Wam dzisiaj króciutko opisać noc z niedzieli na poniedziałek ponad dwa tygodnie temu, czyli te kilka godzin, które na zawsze zmieniły nasze życie. A przy okazji - jeśli ktoś jest z okolic Szczecina i zastanawiał się nad tym, czy warto rodzić prywatnie i gdzie - tutaj znajdzie moją subiektywną odpowiedź.
Malutki-wielki cud i o Centrum Narodzin Mamma w Szczecinie
Życie z noworodkiem nie jest łatwe. Właściwie to myślę teraz, że po prostu w ciąży byłam zbyt aktywna ;) Malutki nie chce spać, jest bardzo żywiołowy i gdyby mógł to pewnie biegałby w kółko. Ale nie może. Jest zupełnie od nas zależny, a właściwie głównie ode mnie. Ciekawa jestem, kiedy wreszcie uda nam się siebie nauczyć na tyle dobrze, aby nie było nocnych zgrzytów i płaczu (nie, nie mówię tu o Malutkim ;)). Póki co wiem jedno - dziecko to największy skarb, ale i osóbka najbardziej wymagająca. Ale, ale… Nie o tym miało być. Chciałam Wam dzisiaj króciutko opisać noc z niedzieli na poniedziałek ponad dwa tygodnie temu, czyli te kilka godzin, które na zawsze zmieniły nasze życie. A przy okazji - jeśli ktoś jest z okolic Szczecina i zastanawiał się nad tym, czy warto rodzić prywatnie i gdzie - tutaj znajdzie moją subiektywną odpowiedź.
Subskrybuj:
Posty (Atom)
