Ciąg dalszy wesela, czyli drink bar :)

młoda żonka
Ja ciągle w podróży, ale smutno być nie może, bo w końcu zakupy to to, co kobiety lubią najbardziej :) W każdym razie kontynuuję publikowanie postów o weselu, zwłaszcza, że nie miałam teraz okazji nic upiec. Na zdjęciu widzicie fragment drink baru, jaki mieliśmy na naszym weselu. Postaram się Wam przybliżyć wady i zalety takiego rozwiązania oraz podrzucić kilka pomysłów - mam nadzieję, że się przydadzą.

O słodkim bufecie na weselu - zalety i... wady, których nie ma (subiektywnie)

młoda żonka

Jeśli kogoś z Was czekają trudne decyzje dotyczące wesela, rozumiem Was. Teraz możecie przeczytać moją opinię o tzw. słodkim bufecie. Kąciki słodkości stały się ostatnio bardzo popularne, ale wiele z Was zastanawia się nad praktycznością, ceną i innymi przyziemnymi aspektami takiego rozwiązania. Bo że wygląda to pięknie chyba nikt nie ma wątpliwości ;)

Krótka historia o tym, jak szybko i słusznie podjąć wszystkie decyzje przed ślubem :)


Opowiem Wam dziś o tym, jak to się stało, że w tak szybkim tempie udało nam się samodzielnie zorganizować ślub i wesele i o tym, jak udało się uczynić z niego niezapomniany dzień dla nas i naszych gości. Ciekawi? Zapraszam więc do lektury i mam nadzieję, że przy okazji dostarczę wielu z Was porcję wartościowych inspiracji :)