Ja ciągle w podróży, ale smutno być nie może, bo w końcu zakupy to to, co kobiety lubią najbardziej :) W każdym razie kontynuuję publikowanie postów o weselu, zwłaszcza, że nie miałam teraz okazji nic upiec. Na zdjęciu widzicie fragment drink baru, jaki mieliśmy na naszym weselu. Postaram się Wam przybliżyć wady i zalety takiego rozwiązania oraz podrzucić kilka pomysłów - mam nadzieję, że się przydadzą.
