Jeszcze niedawno wydawało mi się, że jestem zdeklarowaną przeciwniczką Walentynek. Cóż, z wiekiem wszystko się zmienia, a kiedy zamiast "Walentynki" pomyślę Dzień Zakochanych - od razu wydaje mi się to bardziej sympatyczne święto. Dlaczego mielibyśmy nie celebrować święta, które sprawia, że możemy sobie przypomnieć, że wciąż jesteśmy zakochani? Z tej okazji polecam piękny walentynkowy tort ombre. Wyjątkowo słodzony cukrem, czyli bardzo świąteczny i słodki. Dla nas nawet za słodki, po ostatnim cukrowym detoksie, niemniej jednak prezentuje się świetnie i na taką okazję nadaje się wyśmienicie :)
