Jak wspominałam tak też robię. Na blogu pojawiać się będzie coraz więcej i więcej wypieków razowych. Jeśli jesteście na diecie lub jeszcze lepiej - próbujecie po prostu zdrowo się odżywiać, te muffiny będą idealne na śniadanie. Może w Walentynki? ;) Są sycące, niezbyt słodkie, korzenne i lepsze chyba nawet na drugi dzień. No i wyrzuty sumienia mniejsze :)
