To nie tacos i zdecydowanie się od nich różnią, ale podałam je w takiej formie, bo po prostu miałam ochotę na "domowy fast food" Trudno powiedzieć coś złego o tych placuszkach - są zdrowe, bezglutenowe, łatwe w przygotowaniu i żółciutkie. No, może troszkę zbyt miękkie i mało elastyczne, ale taka już niestety cecha większości wyrobów bezglutenowych. Smakowo za to są naprawdę pyszne, a wszystko przez dodatki z jakimi gotowana jest kasza. Robiłam je pierwszy raz inspirując się przepisem z hpba.pl, sporo jednak pozmieniałam. No i brzuszki są po takim obiadku zadowolone, więc mogę śmiało polecić ;)
A la tacos jaglane z kurczakiem, czyli placki z kaszy jaglanej
To nie tacos i zdecydowanie się od nich różnią, ale podałam je w takiej formie, bo po prostu miałam ochotę na "domowy fast food" Trudno powiedzieć coś złego o tych placuszkach - są zdrowe, bezglutenowe, łatwe w przygotowaniu i żółciutkie. No, może troszkę zbyt miękkie i mało elastyczne, ale taka już niestety cecha większości wyrobów bezglutenowych. Smakowo za to są naprawdę pyszne, a wszystko przez dodatki z jakimi gotowana jest kasza. Robiłam je pierwszy raz inspirując się przepisem z hpba.pl, sporo jednak pozmieniałam. No i brzuszki są po takim obiadku zadowolone, więc mogę śmiało polecić ;)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
