Co robić w Święta, czyli gry planszowe i nie tylko


młoda żonka

Święta, Święta, czyli rodzinne spotkania w gruncie rzeczy... wiejące nudą. To zrozumiałe, że chcemy spędzić z rodziną jak najwięcej czasu, korzystając z takiej okazji. Co jednak robić, gdy przy stole znajdzie się nagle grupa ludzi w wieku 3 -70 lat? Od Teściów nauczyłam się, że dobrym pomysłem są wszelkiego rodzaju gry planszowe i nie tylko. Najlepiej wybierać te niezbyt skomplikowane i dosyć krótkie, z doświadczenia wiem, że te, które wymagają kilkugodzinnego skupienia nie sprawdzają się w takim towarzystwie. Zobaczcie, w co my gramy, a może znajdziecie coś dla siebie. Kolejność przypadkowa ;)