Hummus klasyczny

młoda żonka

Są dni, kiedy od rana pędzimy gdzieś na tzw. "zbity pysk", nie ma czasu usiąść i nacieszyć się chwilą. Nowy KUKBUK leży na kanapie i czeka, aż będę miała dla niego odrobinę czasu, post też musiał zresztą swoje odczekać. Jest dzisiaj krótko, szybko i na temat. Hummus. Pasta, o której mama opowiadała mi od wczesnego dzieciństwa, mieszkając kiedyś w Izraelu zajadała się nim codziennie. Nigdy jednak go nie przygotowała, a i ja dopiero teraz się odważyłam. Być może nie jestem gotowa wykrzykiwać nad miseczką serii ochów i achów, ale na pewno jest smaczny, najprzyjemniej podgryza się go na słupkach marchewki przy dobrym filmie. No i jaki jest zdrowy!