Razowy tort marchewkowy z kremem jogurtowym

młoda żonka

Jak być może wiecie, w następnym tygodniu świętuję swoje urodziny, a w tym tygodniu świętował je Mąż. W związku z tym w weekend zaprosiliśmy gości i tu powstał dylemat - podać im to, co jemy na co dzień (tu słuszna uwaga Męża, że kiełki to możemy sobie za przeproszeniem w d*** wsadzić), czy wysilić się i zrobić coś, czego nigdy nie jadamy? Stanęło jak się domyślacie na kompromisie, chociaż to ja siedzę w kuchni i pichcę, więc menu będzie tak czy siak zdrowe. Wiem, że niektórzy z Was poszukiwali przepisu na zdrowy tort. Od razu Was przepraszam za małe opóźnienie, kłótnie o menu się przedłużały i tort dopiero powstał ;) Ale jest piękny i pyszny! W 100% razowy, bez cukru i z kremowym, odchudzonym kremem. Bardzo udany eksperyment, bo tylko marcheweczki są z cukru.